menu
 



 

SZCZAWA - duża wieś letniskowa na pograniczu Gorców i Beskidu Wyspowego u ujęcia potoku Głębieniec do Kamienicy oraz u pn.-wsch. podnóży Wielkiego Wierchu (1007 m). Nazwa Szczawy wywodzi się od występowania tutaj dużej ilości wód mineralnych. Wieś, wchodzącą w skład dóbr klarysek ze Starego Sącza, miał założyć sołtys kamienicki Stanisław z Rozprzy. Klaryski zapewniały sołtysowi dożywotni udział w dochodach ze wsi. Dokument z 1607 r. nadmienia, że zarębnicy na Szczawie powinni robić po cztery dni w tydzień pieszo. O źródłach mineralnych z okolic Szczawy wspominał już w XV w. Jan Długosz. W opisie z podróży odbytej w latach 1788-95 J. Hacquet podaje, że w okolicach Szczawy spotyka się kwaśne źródła. Także S. Staszic w słynnym dziele "O ziemiorództwie Karpatów" informuje o tutejszych wodach mineralnych. Pod koniec XVIII w. Szczawę - wraz z dobrami starosądeckich klarysek - przejął rząd austriacki. W r. 1833 wieś sprzedano Józefowi Kirchnerowi, a po nim w spadku przejął Szczawę (wraz z dobrami kamienickimi) Maksymilian Marszałkowicz. W latach 1845-51 Marszałkowicz wybudował w Szczawie dwie niewielkie huty, produkujące rocznie ok. 150 ton żelaza z rudy węgierskiej. Przy okazji rabunkowo dewastowano przepiękne gorczańskie lasy. Od przełomu XIX i XX w. rozwija się w Szczawie przemysł drzewny.

    W latach międzywojennych coraz bardziej zaczęto doceniać walory tutejszego mikroklimatu, a przede wszystkim jakość szczaw alkaliczno-słonych, żelazistych i alkaliczno-siarkowych. Próbę uczynienia ze Szczawy uzdrowiska podjęła warszawska firma "Drogista" oraz firma farmaceutyczna "Karpiński i Spółka", także z Warszawy. Od 1934 r. eksploatację sześciu źródeł wód mineralnych podjął Antoni Gryzina-Lasek. Wniósł on do Ministerstwa Opieki Społecznej wniosek o uznanie Szczawy za zdrojowisko. Płytkimi odwiertami ujęto źródła: "Hanna", "Dziedzilla" i "Legun". A. Gryzina-Lasek był też jednym z wnioskodawców poprowadzenia drogi z Mszany Dolnej przez Lubomierz i Szczawę do Zabrzeży. W r. 1938 wybudowano w Szczawie niewielką pijalnię wraz z rozlewnię wód. W tym też roku decyzją Ministerstwa Przemysłu i Handlu ustanowiony tu został rejon ochrony górniczej.

    W okresie okupacji hitlerowskiej w przysiółku Polanki na stoku Wielkiego Wierchu nad Szczawą (porównaj opis trasy 44) mieściła się kwatera dowództwa l Pułku Strzelców Podhalańskich, podległa Inspektoratowi Armii Krajowej w Nowym Sączu. 13 i 14 I 1945 r. oddziały tegoż pułku stoczyły z wycofującymi się ku Mszanie Dolnej wojskami SS. oraz Wermachtu regularną bitwę przy aktywnym współudziale miejscowej ludności (straty partyzantów- l zabity, Niemców - 52 zabitych).

    Oddanie do użytku w 1969 r. szosy z Lubomierza przez przełęcz Przysłop skróciło i uatrakcyjniło dojazd z Krakowa i Śląska do Szczawy (a także Krościenka i Szczawnicy). Szczawa spełnia wszelkie naturalne warunki, aby stać się uzdrowiskiem. Na stokach Hali (913 m) zbudowane już zostały pierwsze ośrodki o spodziewanej funkcji leczniczo-rekreacyjnej. Po II wojnie wstępnego rozpoznania chemicznego wód i inwentaryzacji źródeł dokonał w r. 1958 J. Chrząstowski. W 1962 r. nastąpiła rekonstrukcja szeregu ujęć, a w r. 1974 - odbudowa ujęć w dolinie Głębieńca. Z trzech ujętych i dokładnie zbadanych chemicznie źródeł najwartościowsza jest "Hanna", światowej sławy szczawa alkaliczno-słona. Leczy ona nieżyty dróg moczowych, choroby serca, układu krwionośnego, cukrzycę, dolegliwości nerek. Zdrój "Krystyna", podobny do szczawnickiej "Józefiny", wskazany jest przy wszelkich dolegliwościach gardła, krtani, oskrzeli i płuc. Zdrój "Dziedzilla" - zaleca się przy chorobach przewodu pokarmowego: żołądka, nieżycie jelit i pęcherzyka żółciowego, hemoroidach, a także chorobach wątroby. Kilka nie zagospodarowanych jeszcze ujęć wody mineralnej znajduje się w otoczeniu Szczawy, głównie w dolinie Głębieńca. Do prawdziwych rzadkości w tym rejonie należą źródła wody siarczkowej, wypływające na prawym brzegu Głębieńca, ok. l km od centrum Szczawy. Woda ta ma zasadnicze znaczenie przy leczeniu nie których chorób przewodów moczowych - usuwa piasek i rozpuszcza kamienie. Obecnie woda mineralna jest w Szczawie butelkowana i sprzedawana pod nazwą "Hanna".

Kościół w SzczawieMuzeum I PSP AK